jeż
Nad Bugiem na Facebooku Nad Bugiem na YouTube Nad Bugiem na NK

Nielegalne i antypaństwowe organizacje działające w Polsce w latach 1944-1956

(3 głosów, średnia ocena 3.00 na 5)
Wpisany przez madziadem | wtorek, 16 lutego 2010 18:54    PDF Drukuj Email
Spis treści
Nielegalne i antypaństwowe organizacje działające w Polsce w latach 1944-1956
Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (O U N)
STRUKTURA ORGANIZACYJNA OUN
STRUKTURA OUN W POLSCE
Okręg l - OUN
Okręg II OUN
Okręg III OUN
Ukraińska Powstańcza Armia (UPA)
STRUKTURA ORGANIZACYJNA UPA
STRUKTURA ORGANIZACYJNA UPA W POLSCE
ODDZIAŁY DZIAŁAJĄCE PO ROZBICIU UPA W 1947 R.
Wszystkie strony

 

Zamieszczony poniżej tekst, stanowi fragment "Informatora o nielegalnych i antypaństwowych organizacjach działających w Polsce w latach 1944-1956”.
Publikacja ta opracowana przez pracowników aparatu bezpieczeństwa PRL, wydana została w limitowanej serii w 1964 roku. W 1993 roku natomiast, lubelskie wydawnictwo "Retro” wydało ją jako reprint.

 

MINISTERSTWO SPRAW WEWNĘTRZNYCH BIURO "C"

Tajne!


INFORMATOR O NIELEGALNYCH ANTYPAŃSTWOWYCH ORGANIZACJACH l BANDACH ZBROJNYCH DZIAŁAJĄCYCH W POLSCE LUDOWEJ W LATACH 1944-1956


WARSZAWA — 1964 ROK
Wydawnictwo RETRO LUBLIN 1993



OD WYDAWCY

Zwycięscy utrwalacze władzy "ludowej", zrzeszeni w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, postanowili około 1962 roku uwiecznić swoje dzieło - krwawą rozprawę z powojennym powstaniem narodowym, podjętym przez społeczeństwo przeciwko okupacji sowieckiej. W tym celu wydali polecenie sporządzenia niniejszego "INFORMATORA o nielegalnych antypaństwowych organizacjach i bandach zbrojnych działających w Polsce Ludowej w latach 1944-1956". Prace nad Informatorem zakończono w 1964 roku.


Tak oto powstała wielka nekropolia polskiego zrywu wolnościowego z lat 1944-1956, gigantyczne vademecum, przewodnik po wszystkich lub prawie wszystkich organizacjach podziemnych i oddziałach zbrojnych, jakie stanęły do walki z sowiecką okupacją. U źródeł tej encyklopedii legła buta i zaślepienie zwycięzców, polskich sowieciarzy - katów dziesiątków tysięcy Polaków, których przedtem okupanci sowieccy i niemieccy nie zdołali wystrzelać w Katyniach, wymordować w obozach koncentracyjnych i łagrach. Po kilkunastu latach zapragnęli utrwalić dla potomnych swoją heroiczną walkę z własnym narodem.

 

Stworzenie tej encyklopedii wymagało ogromnej pracy, toteż w ówczesnym MSW powołano specjalny zespół, mający zgromadzić i uporządkować materiał informacyjny, jakim były rozproszone po powiatowych i wojewódzkich archiwach SB, dokumenty terroru ubecko-enka-wudowskiego.

 

Jakie to dokumenty?
Były to meldunki z obław i pacyfikacji, okresowe sprawozdania z walk z podziemiem, wyciągi z akt procesowych dziesiątków tysięcy skazanych na śmierć lub więzienie, archiwa organizacji i oddziałów zbrojnych przechwycone podczas aresztowań, a także niedostępne do dziś, tzw. teczki operacyjne.
Co, poza wspomnianą pychą zwycięzców, kierowało inspiratorami Informatora? Tak mówią o tym w swoim "Wstępie":


"Uważamy, że niniejszy Informator będzie pomocny w pracy zawodowej, w szkoleniu młodej kadry pracowników Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej oraz dla historyków zajmujących się okresem walk o utrwalanie władzy ludowej w Polsce."

 

Tak więc Informator miał być swoistym donosem i podręcznikiem operacyjnym. Miał informować funkcjonariuszy SB, kto kim był po wojnie. Kto podnosił rękę na władzę ludową. Miał uczyć metod walki z obecną i przyszłą opozycją. A także służyć pomocą historykom w tworzeniu nowych pomników chwały dla utrwalaczy władzy "ludowej". Informator został sporządzony w mikroskopijnym, nieznanym bliżej nakładzie. O elitarności tej encyklopedii świadczy choćby to, że każdy egzemplarz posiadał odciśnięte na sztywnej okładce ostrzeżenie-instrukcję: "Tajne!" Na każdym widniał jego numer porządkowy! A więc pełna kontrola nad każdym egzemplarzem. Żadnych przecieków w niepowołane ręce. Do użytku tylko dla wybranych z wybranych "utrwalaczy".


Ta monstrualna nekropolia rejestruje setki organizacji konspiracyjnych oraz oddziałów zbrojnych, ich strukturę organizacyjną i terytorialną, obsady personalne, itp. Swym ogromem wymknęła się nawet intencjom samych jej inspiratorów i autorów. Jest bowiem udokumentowanym potwierdzeniem faktu, iż w pierwszym dziesięcioleciu po wojnie mieliśmy formalne powstanie narodowe, zdławione w morzu krwi i cierpień setek tysięcy jego uczestników. Do takiego spostrzeżenia musi dojść każdy czytelnik Informatora. Nie mogli oprzeć się podobnej ocenie nawet ówcześni utrwalacze, o umysłach wysterylizowanych z refleksji nad powojennym dramatem polskiego narodu.

 

Informator dokumentuje również, jak w tej walce i oporze następowała wymiana pokoleń: w latach 1945-1956 zawiązało się około 300 tajnych organizacji młodzieżowych, w większości młodzieży szkól średnich. Wszystkie zostały rozbite, ich przywódcy i członkowie lądowali w więzieniach. Młodzieżowy ruch oporu z tamtych lat, to jeszcze jeden, zupełnie dotąd nie znany społeczeństwu, heroiczny rozdział wałki i oporu, tym razem w wykonaniu ówczesnych wspaniałych "smarkaczy". Były ich tysiące!

 

Informator przeleżał w annałach MSW jako jedna z tajemnic "Resortu". Dziś, po 30 latach - jakby bezpański, a przy tym wielce wstydliwy. Tamto MSW z lat 1962-64 przestało istnieć. Obecnemu - przyznać się do dziedzictwa swoich poprzedników, a tym samym do Informatora - także nie bardzo wypada.

 

Miał więc spoczywać w archiwach przez następne 30 lat?
Wydawnictwo Retro, które "weszło w posiadanie" tego dokumentu, postanowiło dopomóc mu w jego ponownych, rzeczywistych narodzinach. Zwrócić go społeczeństwu — prawowitemu właścicielowi.
A zwłaszcza - tysiącom uwiecznionych w Informatorze bojowników o wolność i niezawisłość Polski. Ich rodzinom. Ich kolegom. Ich Pamięci.


Wydajemy Informator w całości, włącznie z rozdziałami o ukraińskich i poniemieckich oddziałach i organizacjach: one także zajęły niebagatelne miejsce w tym "krajobrazie po bitwie".

Wszędzie tam, gdzie w oryginale mówi się o "bandzie" a mówi się tak zawsze o każdym oddziale podziemnym - tam słowo "banda" zastępujemy słowem "oddział". Ta zmiana nieco narusza oszczerczą frazeologię oryginału, jego egzotykę, jednak uznaliśmy, że zachowane w kilkuset powtórzeniach słowo "banda", wystawiałoby cierpliwość współczesnego czytelnika na zbyt ciężką i niepotrzebną próbę.

 

Dla ilustracji obowiązującej w całym Informatorze frazeologii, zachowujemy pełne brzmienie tytułu, spisu treści, wstępu, a także ogólne charakterystyki głównych organizacji konspiracyjnych. Dokonaliśmy w tych ostatnich kilku nieznacznych skrótów - rezygnując ze szczególnie kłamliwych zdań i fragmentów, zgodnych z ówczesną poststalinowską frazeologią. Merytorycznie uszczerbek to żaden, w zamian za to - oszczędność na cierpliwości czytelnika oraz - papierze...
W szeregu przypadków występowała w oryginale tekstu Informatora rozbieżność w zapisie nazwisk lub pseudonimów w stosunku do ich brzmienia w indeksie. Mogło to być wynikiem błędów korektorskich. Rozbieżności korygowaliśmy w ten sposób, że zapis w tekście uznawaliśmy za prawidłowy, zaś w indeksie błędny.

 

Odrębną sprawą są tu indeksy. Ten encyklopedyczny materiał sprawiał autorom Informatora zrozumiałe trudności. Byli w miarę dokładni gdzieś do połowy indeksu. Dalej zdarza się im coraz więcej pominięć; pod koniec prawie co piąte nazwisko, miejscowość lub pseudonim były pominięte w indeksie. Uzupełniliśmy je w naszym wydaniu.

 

I ostatnia kwestia, to pytanie o dokładność Informatora. Czy wymienia wszystkie organizacje i oddziały? Z pewnością nie wszystkie. Dla przykładu: nie wymienia młodzieżowej organizacji z Hrubieszowa pod nazwą Polska Młodzież Walcząca, a dowodzonej przez J. Wachowskiego (m.in. 3 wyroki po 8 lat więzienia). Ile takich "białych plam" mamy w skali całego Informatora? Ile oddziałów zbrojnych nie znalazło się w Informatorze? A organizacje i oddziały, które nigdy nie zostały wykryte? Do tego dochodzą pomyłki w nazwiskach, imionach i pseudonimach. W Informatorze aż gęsto od "NIM". Setki tych "NN" zostały rozpoznane w ciągu następnych trzech dziesięcioleci, zwłaszcza w latach ostatnich, kiedy już takie poszukiwania nie grożą szykanami.

 

Te luki tylko w niewielkim stopniu pomniejszają wartość dokumentalną Informatora. Jeszcze przez wiele lat pozostanie on niezastąpioną panoramą polskiego "krajobrazu po bitwie".

Henryk Pająk

 



 

Dodaj komentarz

* Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
* Osobiste słowne ataki będą usunięte.
* Proszę nie używaj komentarzy, by reklamować swoją witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
* Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', że widzisz poprawny kod zabezpieczeń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij "Odśwież Stronę" w Twojej przeglądarce.
* Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach portalu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.


Kod antysapmowy
Odśwież

Nadbużańska Cisza

Pogoda

Błąd pobierania danych.
Spróbuj za chwilę.

Napisz artykuł

I Ty możesz współtworzyć ten portal! Przygotuj artykuł,
prześlij do nas, a my
umieścimy go na stronie.

Zaprzyjaźnione

Wszystkich odwiedzających naszą witrynę zapraszamy również do skorzystania z kwater agroturystycznych w Beskidzie Sądeckim.

Zapraszamy na zabiegi mezoterapii w Krakowie oraz ipl fotoodmładzania do Gabinetu Dermatologii Estetycznej i Kosmetologii Dermedika.

Sklep internetowy E-oponyfelgi działający na terenie naszego województwa oferuje tanie opony letnie oraz zimowe i wielosezonowe znanych producentów.

Zapraszamy do skorzystania z oferty sklepu internetowego oferującego wspaniałe ubranka dla dzieci i niemowląt.

Twórz portal razem z nami

I Ty możesz współtworzyć ten portal! Przygotuj artykuł, prześlij do nas, a my umieścimy go na stronie.

Dodaj swoją cegiełkę wiedzy o regionie! Zapraszamy do współpracy!

Kontakt

Zadaj pytanie administratorom:

  • jeżeli znalazłeś błąd na stronie
  • lub chcesz opublikować u nas swój artykuł o regionie
  • a może masz inne pytania lub problemy

Wszelkie prawa zastrzeżone, kopiowanie zabronione. © 2009-2010 www.nad-bugiem.com.