|
SAMOTNY STOJĘ NAD BUGIEM
Samotny stoję nad Bugiem, a w oczy prószy mi śnieg, ukradkiem ocieram łzy i patrzę na drugi brzeg.
Chociaż jest mgława zadymka, staram się wejrzeć w dal, tam bliscy pozostali, jak mam wyrazić swój żal?
A jeszcze wcale niedawno był jeden kraj, a nie "strony" niestety, mocą grabieżców, brutalnie został podzielony.

Tylko ty jak dawniej, rzeko, wciąż płyniesz przez swe zakola, proszę, zanieść wieść daleko, jaka spotkała nas dola.
Po tamtej stronie faszyści
obozy zagłady mnożą,
a po naszej enkawudziści
na "rozstrełkę" lub Sybir wywożą.
Z każdym dniem się pogarsza
i coraz większa następuje trwoga,
kościoły w kluby zamieniają,
chcą nam godność odebrać i Boga.
Po chłopsku twardo zaparci,
na ojczystej ziemi wciąż trwamy i chociaż bólem rozdarci na pewno się nie poddamy.
Dla was, samolubni mocarze, anglo - francuscy sojusznicy, o litość prosić Boga będziemy w każdej przydrożnej kaplicy.
Ludwik Jankowski, Samotny nad Bugiem
Pamiętam, że utwór ten był w naszym regionie (gmina Dołhobyczów) wykonywany jako piosenka. Towarzyszyła mu piękna wzruszająca melodia. Nigdzie niestety nie znalazłam całego wykonania. Jeżeli ktoś jest w posiadaniu takiego nagrania to zapraszam do podzielenia się nim z nami, umieścimy je chętnie na stronie.
|